Zdarza się, że sąd wydaje tzw. nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Często jest to pierwsze pismo w sprawie, które wraz z pozwem otrzymujemy od sądu. Nakaz zapłaty prawie zawsze dotyczy sprawy o zapłatę, a więc sprawy rozpoczętej złożeniem pozwu do sądu rejonowego lub okręgowego (do wydziału cywilnego) o zasądzenie od pozwanego określonej kwoty pieniężnej.
Kluczowa jest dokładna nazwa nakazu zapłaty – tj. czy jest to nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym czy w postępowaniu nakazowym. Mimo zbliżonych nazw, są to dwa różne tryby postępowania, których nie możemy stosować zamiennie – różnice w przepisach są ogromne.
Postępowanie upominawcze jest jednym z dwóch (obok postępowania nakazowego) rodzajów postępowań przyśpieszonych. Jeśli sąd dochodzi do przekonania, że sama treść pozwu uprawdopodabnia zasadność roszczenia (nie budzi wątpliwości), to wydawany jest nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym – co następuje bez merytorycznego, szczegółowego badania zasadności powództwa. Sąd wydaje nakaz zapłaty na tzw. posiedzeniu niejawnym, czyli bez udziału stron (bez rozprawy).
Treść nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym
Treść nakazu zapłaty jest określona przepisami. Sąd przede wszystkim nakazuje, aby pozwany (czyli osoba, przeciwko której został wniesiony pozew) zapłacił na rzecz powoda (czyli osoby, która wniosła pozew) określoną kwotę wraz z kosztami albo wniósł środek zaskarżenia. W praktyce, w nakazie zapłaty najczęściej wskazana jest kwota (lub kwoty) należności głównej, a tuż pod nią oznaczenie odsetek, czyli:
- ich rodzaj (np. odsetki ustawowe za opóźnienie, odsetki maksymalne, odsetki umowne),
- kwota, od której należy obliczyć odsetki,
- data początkowa i końcowa naliczania odsetek (np. od dnia 2 lutego 2026 r. do dnia zapłaty).
Odsetki zawsze podlegają samodzielnemu obliczeniu – sąd nigdy nie wskaże w nakazie zapłaty dokładnej kwoty odsetek, a jedynie sposób ich obliczenia. Z tego powodu, prawnicy do obliczenia odsetek często wykorzystują specjalnie stworzone do tego celu kalkulatory.
W nakazie zapłaty sąd najczęściej nakazuje także, aby pozwany zapłacił powodowi koszty procesu w określonej kwocie. Na koszty procesu na tym etapie składa się przede wszystkim opłata sądowa od pozwu (czyli opłata, którą powód wnosząc pozew musiał uiścić na rzecz sądu – często jest to 5% wartości roszczenia lub nieco mniej) oraz koszty zastępstwa procesowego, które tak naprawdę oznaczają tzw. wynagrodzenie prawnika (według stawki wynikającej z rozporządzenia) oraz najczęściej także kwotę 17 zł tytułem zwrotu poniesionej przez powoda opłaty skarbowej w związku z przedłożeniem przez niego pełnomocnictwa.
W końcowym zdaniu nakazu zapłaty sąd wskazuje, że pozwany ma dwie możliwości, które powinien wykonać w ciągu 2 tygodni od daty otrzymania nakazu:
- zapłacić powodowi kwoty wskazane w nakazie (w całości, czyli łącznie z odsetkami i innymi kosztami),
- albo wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty, czyli mówiąc prostszym językiem – odwołać się od niego, zaskarżyć go.
Jeśli sprzeciw od nakazu zapłaty nie zostanie wniesiony, to nakaz zapłaty uprawomocni się, a po uzyskaniu przez powoda tzw. klauzuli wykonalności będzie mógł zostać skierowany do egzekucji komorniczej. Prawomocny nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym będzie miał skutki zbliżone lub wręcz takie same jak prawomocny wyrok sądowy.
Jak wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty
Zatem jeśli kwestionujemy zasadność roszczenia (pozwu), powinniśmy w terminie 2 tygodni złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty. Sprzeciw od nakazu zapłaty jest tak naprawdę po prostu pismem procesowym – podobnym do odpowiedzi na pozew czy apelacji. W sprzeciwie od nakazu zapłaty przede wszystkim powinniśmy wskazać, czy zaskarżamy nakaz w całości czy w części (w części niezaskarżonej nakaz zapłaty uprawomocni się). Należy także przedstawić zarzuty, pod rygorem ich utraty. Powinnością profesjonalnego pełnomocnika (jakim jest także radca prawny) jest sporządzenie sprzeciwu od nakazu zapłaty w taki sposób, który zwiększy szanse na pozytywne rozstrzygnięcie, tj. oddalenie powództwa. Oznacza to przede wszystkim dokładne, rzetelne sformułowanie zarzutów, co oznacza z jednej strony zarzuty formalne (np. zarzut niewłaściwości sądu, zarzut zapisu na sąd polubowny), jak i zarzuty merytoryczne, czyli dotyczące zasadności roszczeń (np. zarzut przedawnienia, zarzut wykonania umowy, zarzut spełnienia roszczenia, zarzut odroczenia terminu płatności). Sprzeciw powinien ponadto spełniać ogólne wymagania pisma procesowego (np. wskazywać strony, adres i numer PESEL pozwanego, oznaczenie rodzaju pisma, osnowę wniosku).
Przykład sprzeciwu od nakazu zapłaty
Poniżej przedstawiamy przykład sformułowania sprzeciwu od nakazu zapłaty – w zakresie części głównej (tzw. osnowy), bez dokładnych wniosków dowodowych, uzasadnienia oraz innych niezbędnych elementów procesowych (które także należy zawrzeć w sprzeciwie):
W imieniu własnym, na podstawie art. 505 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego wnoszę sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, wydanego przez Sąd Rejonowy w Białymstoku w dniu 4 lutego 2026 r., sygn. II Nc …/25 i zaskarżając go
w całości, podnoszę zarzuty:
1) zarzut zapisu na sąd polubowny w rozumieniu art. 1165 § 1 k.p.c., stanowiący podstawę do odrzucenia pozwu na podstawie ww. przepisu,
2) zarzut nieudowodnienia przez powoda poniesienia wydatków oraz ich wysokości.Mając na uwadze powyższe wnoszę o odrzucenie pozwu na podstawie art. 1165 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, ewentualnie oddalenie powództwa w całości.
Sprzeciw od nakazu zapłaty nie podlega opłacie sądowej. Choć trzeba mieć świadomość, że wniesienie sprzeciwu, w przypadku przegranej, może doprowadzić do zasądzenia na rzecz przeciwnika wyższych kosztów zastępstwa procesowego (tzw. wynagrodzenia prawnika). Przykładowo, jeśli sprawa dotyczy zapłaty długu w kwocie 15 000 zł, to sąd w nakazie zapłaty prawdopodobnie zasądził koszty zastępstwa procesowego w kwocie 2400 zł. Jeśli zaś zostanie wniesiony sprzeciw od nakazu zapłaty, to sprawa zostanie skierowana do tzw. trybu zwykłego (z rozprawą), a wtedy – w przypadku przegranej – koszty zastępstwa procesowego mogą wynieść nie mniej niż 3600 zł (przy kwocie sporu 15 000 zł). Z tego względu, zazwyczaj nie jest celowe wnoszenie sprzeciwu od nakazu zapłaty, który uważamy za zasadny – prawdopodobnie doprowadzi to bowiem tylko do przedłużenia postępowania i powiększenia długu o dodatkowe koszty procesu.
Skutki wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty
Poprawne wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty powoduje, że nakaz automatycznie traci moc w zaskarżonej części – czyli nie wywołuje skutków prawnych i nie podlega egzekucji komorniczej. Sprawa przestaje być prowadzona w postępowaniu upominawczym i trafia wtedy do tzw. trybu zwykłego – najczęściej zostaje wyznaczona rozprawa, w której mogą wziąć udział obie strony. Sąd przesłuchuje zawnioskowanych świadków lub strony, analizuje cały materiał dowodowy, a następnie wydaje wyrok.
Pierwsze kroki po otrzymaniu nakazu zapłaty
Otrzymując nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym nie powinniśmy panikować – nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym nie jest wyrokiem, jest tylko wyrazem wstępnej oceny roszczeń przez sąd. Sąd wydaje taki nakaz zapłaty w oparciu o twierdzenia i dowody tylko jednej strony – powoda. Na tym etapie sąd nie zna twierdzeń ani dowodów pozwanego. Jeśli uważamy, że roszczenie nie jest zasadne – powinniśmy zgłosić sprzeciw od nakazu zapłaty. Wtedy sąd rozważy stanowiska obu stron i na tej podstawie wyda wyrok.
Z praktyki naszej Kancelarii wynika, że nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym jest rozwiązaniem bardzo często stosowanym przez sądy – ma to bowiem na celu przyśpieszenie rozpoznania sprawy. Najczęściej sprawy objęte nakazem dotyczą prostych umów, faktur, zwrotu zaliczek, zapłaty kar umownych itp.
Przykład z życia naszej Kancelarii
W jednej ze spraw niedawno wygranych z pomocą naszej Kancelarii, dobrze sporządzony sprzeciw od nakazu zapłaty spowodował, że powód wycofał się z części swoich pierwotnych roszczeń: cofnął powództwo i zrzekł się roszczeń w zakresie tzw. rekompensaty za koszty odzyskiwania należności, co uchroniło naszego Klienta przed zapłatą kwoty ponad 3500 zł. Ponadto powód cofnął żądanie w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych (oprocentowanych około 16% w skali roku), a zamiast tego zażądał zwykłych odsetek ustawowych za opóźnienie (oprocentowanych około 12% w skali roku), co dało naszemu Klientowi dalszą oszczędność w kwocie co najmniej 900 zł. Gdyby nie skutecznie wniesiony sprzeciw od nakazu zapłaty, nakaz uprawomocniłby się, a Klient naszej Kancelarii zapłaciłby około 4400 zł nienależnych kosztów. Co więcej, sąd na nasz wniosek odrzucił pozew, ponieważ udało się udowodnić, że wiele lat temu strony umówiły się, że sprawę spróbują rozwiązać polubownie, bez udziału sądu. Ponadto sąd zasądził od powoda na rzecz naszego Klienta koszty procesu w kwocie ponad 4600 zł. Korzyści finansowe z tytułu skorzystania z pomocy naszej Kancelarii były zatem w tej sprawie bardzo duże.
Podsumowanie
Podsumowując, należy wskazać, że sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym jest środkiem (pismem) dość mocno sformalizowanym. Posiadanie pełnomocnika procesowego pozwala jednak na skorzystanie z jego wiedzy i doświadczenia, w tym umiejętności formułowania zarzutów procesowych oraz wniosków dowodowych. Radca prawny przygotowuje i składa wszelkiego rodzaju pisma procesowe, w tym m.in. sprzeciw od nakazu zapłaty i apelację, a w razie wyznaczenia rozprawy – reprezentuje klienta w sądzie. Nasza Kancelaria ma siedzibę w Białymstoku, ale zajmujemy się sprawami z całej Polski, także zdalnie.
Na koniec należy raz jeszcze podkreślić, że powyższy artykuł dotyczy wyłącznie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym. Zupełnie czym innym jest natomiast nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, który jest wydawany przez sąd w ściśle określonych przypadkach (najczęściej po uznaniu długu przez pozwanego lub przy dochodzeniu roszczeń z weksla). Na blogu naszej Kancelarii zostanie umieszczony odrębny artykuł na temat nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym – natomiast już teraz sygnalizujemy, że nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym wymaga podjęcia zupełnie innych czynności niż nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Inaczej wygląda sposób zaskarżenia (wnosi się pismo nazywane zarzutami od nakazu zapłaty, a nie sprzeciwem od nakazu zapłaty), a zaskarżenie podlega opłacie sądowej (w wysokości ¾ opłaty od pozwu). Ponadto nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym wymaga zazwyczaj szybszej i bardziej zdecydowanej reakcji niż nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym już bowiem z chwilą wydania (a więc nawet jeszcze przed doręczeniem pozwanemu) stanowi tytuł zabezpieczenia, czyli może zostać skierowany do komornika sądowego celem dokonania tzw. zabezpieczenia (np. zajęcia rachunków bankowych pozwanego). Składając zarzuty od nakazu zapłaty, warto zatem sformułować wniosek do sądu o wstrzymanie jego wykonania. Szczegółowy opis nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym oraz sposobów jego zaskarżania zostanie zamieszczony w odrębnym artykule na blogu naszej Kancelarii.
Autor artykułu:

